Kuchnie rejonu kołobrzeskiego w nowej książce

Znamy smaki kuchni śląskiej, kaszubskiej, góralskiej czy poznańskiej. Wiemy jakie potrawy charakteryzują te regiony. Wiedzę tę czerpać możemy z wielu tematycznych i regionalnych książek kucharskich jakie do tej pory napisano. Ale czy wiemy co jest charakterystyczne w kuchni polskiego wybrzeża, a nawet Kołobrzegu czy Ustronia Morskiego? Domyślać się możemy że są to ryby morskie i tyle. Wkrótce, będzie można jednak poznać wiele pysznych dań, które się tutaj serwuje. Niedługo bowiem ukarze się książka pt. „Smaczny Kołobrzeg. Kuchnie rejonu kołobrzeskiego”, która promować będzie najlepsze dania z Kołobrzegu i okolic.


Jaka jest ustrońska kuchnia regionalna? Co się jada na co dzień na tym terenie? Na te pytania próbuje odpowiedzieć wydawca książki, który podjął się publikacji pierwszej książki kucharskiej z tego regionu. Do tego, jaka dziś jest kuchnia Kołobrzegu i okolic dołożyli swoje Ci, którzy przeprowadzili się tu z różnych zakątków kraju i przywieźli ze sobą przepisy na potrawy charakterystyczne dla ich regionów. Można powiedzieć, że współczesna kuchnia powiatu kołobrzeskiego jest jak dobry bigos, do którego dorzucono najlepsze, przetestowane składniki. Możemy ją też nazwać kuchnią pomorską, ponieważ wiele z potraw, które dziś się tu jada ma właśnie w niej swoje kulinarne korzenie. Podstawę kuchni pomorskiej stanowią bowiem: kasze, grzyby i owoce lasu, miód, dziczyzna i ryby rzecz jasna.

Okolice Ustronia Morskiego od zawsze były terenem na którym bujnie rosły lasy, bogate w zwierzynę leśną, ptactwo, grzyby, owoce i nasiona oraz miód. Jedzono niemal wszystkie ptaki, oprócz bociana, którego zjedzenie zgodnie z przesądami sprowadzało nieszczęście. Spożywano sporo zajęcy, których populacja rosła wraz z osuszaniem mokradeł pod budowę osad i pól. Było ich momentami tak wiele, że stanowiły plagę, jedzono je więc także po to, aby nie niszczyły upraw.

Bogactwo grzybów i owoców leśnych oraz orzechów również było wykorzystywane w kuchni pomorskiej. Miody wykorzystywano do doprawiania potraw, potem deserów, a także zaczęto produkować na ich bazie alkohol. Na terenie pomorza jednak, najpopularniejszym alkoholem było piwo.

Ze względu na bliskość rzeki, jezior, oczek wodnych oraz morza jedzono też wiele ryb. Były to zazwyczaj ryby świeże. Kiedy połowy były bardziej obfite, konserwowano je: suszono, wędzono, solono a nawet kiszono. Do dziś, potrawy z ryb są wizytówką kuchni powiatu kołobrzeskiego.

Historia sztuki kulinarnej powiatu kołobrzeskiego jest niezwykle interesująca. Warto więc ją poznać, żeby wzbogacić swoją wiedzę, smaki i poszerzyć kulinarne horyzonty. Dzięki książce, która właśnie powstaje, będziemy mogli również wzbogacić swoje umiejętności i samodzielnie przygotować w domu, smaczne nadmorskie potrawy, skosztowane podczas urlopu. Dzięki przystępnie sformułowanym przepisom i przepięknym zdjęciom, z pewnością uda nam się przyrządzić mistrzowskie dania pełne smaków i aromatów miejsca, które jest wakacyjną oazą pysznych potraw.


Na zdjęciach: 

Andrzej Jakomulski - Szef kuchniHotelu Lada z Kołobrzegu, Beata Mieczkowska-Miśtak - redaktor i wydawca oraz Robert Gauer - fotografik - Wydawnictwo Kamera.

Potrawy:

Sałatka z wątróbek dorszowych z ogórkiem kołobrzeskim, gołąbki ze śledziem i faworki z indyka.

Podziel się
Udostępnij znajomym
Udostępnij